Filmiki
Człowiekowi jak się nudzi to potrafi wiele wymyślić. Sama się o tym przekonałam. Mam w pracy kolegę, a nawet mogłabym, czy raczej powinnam powiedzieć, że kumpla, z którym spędzam wiele godzin razem. Czasami myślę, że dla naszego pracodawcy korzystniej byłoby gdybyśmy nie mieliśmy obok siebie biurek. Ale póki są i jest wesoło. Ostatnio odkryliśmy z Michałem, iż mamy wspólną pasję, a są nią filmy. Najbardziej lubimy śmieszne filmiki i takie też postanowiliśmy nagrać z naszymi kolegami po fachu w roli głównej. Ale zdając sobie sprawę, że nie każdy się na to zgodzi, nakręciliśmy film, jak gdyby z serii ukryta kamera. Ale akurat Ci, co nie mieliby nic przeciwko, to ludzie, z którymi dobrze żyjemy. Dlatego też postanowiłam zorganizować wieczór filmowy u mnie w domu. W związku z tym, że materiał zbieraliśmy miesiąc było co oglądać. Znajomi wiedzieli tylko, że mają się przygotować na premiery filmowe. Ale skoro nas znają to tak naprawdę wiedzieli, że mogą spodziewać się wszystkiego. I nie pomylili się. Uśmieliśmy się do łez. Najfajniejsze były komentarze na koniec i powroty do pewnych momentów, które jeden zauważył a inny nie. Każdy był zaskoczony, ale mile i dodatkowo z humorem. A dobra zabawa jest przecież najważniejsza.
-
Ostatnio używane
-
Odnośniki
-
Archiwa
- Wrzesień 2011 (1)
- Czerwiec 2011 (1)
- Marzec 2011 (1)
- Luty 2011 (1)
- Grudzień 2010 (2)
- Październik 2010 (1)
- Kwiecień 2010 (2)
- Listopad 2008 (1)
- Październik 2008 (1)
- Sierpień 2008 (2)
- Czerwiec 2008 (2)
- Maj 2008 (3)
-
Kategorie
-
RSS
Wpisy RSS
Komentarze RSS
